Siedem Czerwonych Róż (Baciary) 5.00 zł – 12.00 zł. Nuty do „Siedem czerwonych róż” pozwolą Ci z łatwością odegrać tą piosenkę na keyboardzie lub pianinie. Nuty do „Siedem czerwonych róż” są bardzo wygodne, ponieważ można je kupić w różnych poziomach trudności, aby dopasować je do swoich umiejętności. Aby Nieustannie towarzyszy nam ktoś, kto otacza nas opieką i wstawia się za nami do Boga. To Anioł Stróż. Boży posłaniec do zadań specjalnych. Nawet jednak jeżeli pamiętamy o nim w modlitwie, nawet jeżeli przywołujemy go w trudnych sytuacjach, częstokroć nasze wyobrażenie o nim jest bardzo schematyczne. Tymczasem Anioł Stróż, to Anioł Stróż jest zawsze bliski człowiekowi wierzącemu. Towarzyszące nam od dzieciństwa proste modlitwy do Anioła Stróża, obrazki przedstawiające kroczącego za dzieckiem zatroskanego anioła z rozpostartymi skrzydłami rodzą wciąż pytania: Kim jest Anioł Stróż? Jaki on jest? Ilu jest Aniołów Stróżów? To oczywiste, że chcemy więcej wiedzieć o kimś, kto jest nam Anioł Stróż dla dziewczynki - prezent z dedykacją na Chrzest Święty, urodziny. Wspaniała ikona religijna przedstawiająca wizerunek Anioła Stróża - małego cherubinka. Mały Aniołek trzyma w rączkach błękitną chmurkę z napisem "Twój Anioł Stróż". Ikona w tej formie będzie wspaniałym prezentem dla dziecka. Postaw na hand made i dobrą sztukę sakralną! Opis: anioł haftowany obraz napięty na drewnianym tamborku, haft hand made 100%, fotografia naniesiona na tkaninę. Wymiary: średnica 15cm. Złote detale zostały wyhaftowane przez siostry klaryski z Krakowa, z którymi dzielimy się dochodem. Projekt DAYENU design. Obrazek Anioł Stróż Kolor. biały, odcienie szarości i srebra. 66, 99 zł. zapłać później z. sprawdź. 75,98 zł z dostawą. Produkt: ANIOŁ STRÓŻ ANIOŁEK FIGURKA ZNICZ NA GRÓB NAPIS. dostawa we wtorek. 10 osób kupiło. Wysokość produktu. 77.47 cm. 286, 00 zł. zapłać później z. sprawdź. 296,95 zł z dostawą. Produkt: ANIOŁ ANIOŁEK FIGURKA METALOWA DEKORACJA OZDOBNA NA PREZENT. dostawa w środę. 2 osoby kupiły. iXIsx. Anioł ( ilość produktów: 199 ) Anioł Stróż na chrzest Prezenty z okazji Chrztu Świętego Chrzest Święty to uroczystość wyjątkowa. Symboliczny moment wstąpienia dziecka do grona chrześcijan jest bardzo wyczekiwany. Emocje, jakie towarzyszą rodzicom, rodzicom chrzestnym i bliskim maluszka są olbrzymie. Ten radosny dzień zwieńczony jest uroczystym obiadem. To doskonała okazja na rodzinne spotkanie. Tradycją jest wręczanie dziecku podarunków. Najczęściej mają one charakter religijny i stanowią trwałą pamiątkę. Wybór odpowiedniego prezentu może przysporzyć problemów. Chrzest to wydarzenie tak unikatowe, że warto poświęcić czas by wybrać adekwatny upominek. Prezent będzie towarzyszył dziecku od najmłodszych lat do dorosłości. Powinien być ponadczasową ozdobą, która szybko nie straci uroku. Jakość i trwałość podarunku są równie ważne, jak jego estetyka. Anioł Stróż z okazji Chrztu Świętego Dewocjonalia, na których znajduje się Anioł Stróż strzegący dziecięcej kołyski to motyw nader często spotykany wśród upominków na chrzest. Popularność zawdzięcza swojej rozpoznawalności. Każdy wie, że anioł symbolizuje ochronę, bezpieczeństwo i powierzenie w opiekę. Wizerunek Anioła Stróża na ozdobach i biżuterii jest więc chętnie umieszczany. To bardzo naturalna dekoracja na prezentach wręczanych z okazji obrzędów religijnych. Anioł Stróż na chrzest jest idealnie dopasowany do charakteru uroczystości. Obrazki srebrne z wizerunkiem Anioła Stróża Wykonane ze stali w technologii bilaminatu obrazki charakteryzują się olbrzymią precyzją wykonania. Podobnie jak wyroby z metalu szlachetnego MIRO-SILVER są pokryte warstwą czystego srebra. Połysk i wytrzymałość to niewątpliwe atuty posrebrzanych obrazków przedstawiających aniołki. Wręczone dziecku zwrócą uwagę oryginalnością i efektownym wykonaniem. Obrazek z aniołkiem może zostać zawieszony nad kołyską lub łóżkiem dziecka. Anioł Stróż będzie czuwał nad śpiącym maleństwem. Personalizacja upominku sprawi, że będzie jeszcze bardziej dopasowany do uroczystości. Obrazek z grawerem na chrzest to piękna ozdoba dziecięcego pokoju i sentymentalna pamiątka. Aniołek na zawieszce Wyroby jubilerskie ze złota to zachwycający prezent zwłaszcza dla dziewczynki. Łańcuszek z wisiorkiem w kształcie Anioła Stróża to upominek, który stanie się ulubionym dodatkiem do ubioru. Uniwersalny charakter podarunku sprawi, że obdarowana, zarówno jako nastolatka, jak i kobieta, chętnie po niego sięgnie. Grawerunek zawsze przypomni o bliskich osobach, które uczestniczyły w pierwszym, ważnym wydarzeniu. Anioł Stróż na innych upominkach Motyw anielski pojawia się w wielu propozycjach na upominek z okazji chrztu. Świetnie sprawdza się jako ozdoba ramki na zdjęcie. Fotografia dziecka podawanego przez rodziców do chrztu prezentuje się w niej wzorcowo. Również puzderka na pierwszy ząbek i pukiel włosów często ozdobione są aniołem. Pięknie wykonane skarbonki i szkatułki na biżuterię to kolejny pomysł na prezent, który doskonale komponuje się z tym wziętym wzorem. Coraz większą popularnością cieszą się pozytywki z aniołem. Efektownie pozłacane i inkrustowane austriackimi kryształkami są perfekcyjnym upominkiem na chrzest. Zobacz więcej produktów z kategorii: pamiątki na Chrzest, dewocjonalia, różańce, pisma święte i Biblie, świece na Chrzest. OpisBluza damska Anioł Stróż biały - potrzebny Ci pomysł na prezent dla lekarza? Chcesz odpowiednio uhonorować osobę, która pomogła Ci wyzdrowieć? Koszulka z nadrukiem będzie doskonałym rozwiązaniem. Koronawirus dał Ci się we znaki? Wiesz, że bez fachowej pomocy byłoby Ci o wiele ciężej? Wyraź swoją wdzięczność zespołowi doktorów, wybierając dla nich coś z przygotowanej przez nas oferty online. Męska i damska odzież wykonana została z bawełny i świetnie sprawdza się na co dzień. Zapewnia wygodę i komfort ruchów. W sklepie poza t-shirtami znajdziesz także bluzy dla lekarzy, którzy w tych niełatwych czasach stali się prawdziwymi bohaterami. Wśród produktów zaprojektowanych przez nas pojawił się kubek z nadrukiem, a także materiałowa torba na zakupy. Twoja córka pracuje ponad siły w szpitalu, przyjmując coraz to nowych pacjentów i starając się poświęcić każdemu tyle uwagi, ile potrzebuje? Pokaż jej, jak bardzo ją doceniasz, zamawiając wybrany przez siebie produkt. Taka niespodzianka na pewno ją wzruszy i doda jej skrzydeł. W końcu Anioł Stróż, zwłaszcza taki w ludzkiej postaci, też ma prawo być zmęczony. Koszulka dla lekarza dostępna jest w różnych kolorach oraz każdym rozmiarze. Dzięki temu od razu dopasujesz odpowiedni egzemplarz do osoby, którą chcesz uszczęśliwić. Znasz kogoś, kto wybrał tę właśnie profesję z całą świadomością jego blasków i cieni? Teraz możesz sprawić mu świetny prezent, dzięki któremu już nigdy w siebie nie zwątpi. Męska koszulka spodoba się każdemu, dla kogo zawód lekarza to prawdziwe powołanie. Poduszka z nadrukiem wręczona ludziom, którzy stanęli na wysokości zadania, przekaże im Twoją wdzięczność bardziej niż najlepsza laurka czy słowa podziękowania. Po wielogodzinnej zmianie każdy lekarz, pielęgniarka lub ratownik medyczny docenią jej wygodę, odpoczywając z ulubioną książką albo filmem. Wierzysz, że wyzdrowiałaś tylko dlatego, że Twój Anioł Stróż nad Tobą czuwał? Jeśli rozpoznałaś go w którejś z opiekujących się Tobą osób, koniecznie to wyraź, wręczając jej jeden z naszych produktów. #pielęgniarka #lekarz #lekarka #pielęgniarz #nurse #doctor #anioł #anioł stróż Tak cicho wołam do swego Anioła Autor: Tadeusz Ruciński SSP Ilustracje: Artur Nowicki Popatrz na swój cień i przypomnij sobie, że jest ktoś bliższy niż cień — i to tak jasny, że niewidzialny, a tak dobry, że najcichszy, a tak kochany, że w twoje serce ciągle zasłuchany... — To twój Anioł Stróż — przez Pana Boga ci dany, a znający cię lepiej od taty i od mamy. Odezwij się do Niego właśnie tą modlitwą, to może twoje smutki i strachy przy Nim wreszcie znikną?... ANIELE Wiem, że tu jesteś... Ale tak cicho, jakby Cię wcale tu nie było. Lecz ja wciąż czuję — w domu, w lesie, w mieście — Jakby koło mnie serce czyjeś biło... Czuję także wpatrzone we mnie Twoje oczy — uważnie i troskliwie — nawet w środku nocy. Wiem też, że na skrzydłach ze światła pobiec możesz wszędzie i w mój sen wejść łatwo, i śpiewać w kolędzie... Dobrze, że tu jesteś w dni zwykłe i w niedziele — ukryty w powietrzu — mój dobry Aniele! ANIELE BOŻY A o Tobie wiem, że jesteś BOŻY — To tak, jakby Pan Bóg dla siebie Cię stworzył, razem z mnóstwem innych Aniołów, żebyście byli Bożymi rękami, Bożymi posłańcami i listonoszami... I Ciebie, i Was wszystkich zna Pan Bóg po imieniu, gdy biegniecie na ziemię po światła promieniu, niosąc ze sobą nieba kawałek. A Ty — jeśli jesteś BOŻY — to znasz niebo całe! Może mi pomożesz — mnie, co jestem trochę taty, trochę mamy — BYĆ TEŻ DZIECKIEM BOŻYM — Panu Bogu znanym. Bo mnie też On stworzył i dla mnie swe niebo kiedyś chce otworzyć. Chodź razem do niego MÓJ ANIELE BOŻY! STRÓŻU MÓJ Kiedy zasypiam, to Ty nie śpisz wcale — pilnujesz czujnie, czy równo oddycham, czy serce jak zegar będzie biło dalej i czy noc dokoła jest dobra i cicha... Pilnujesz skarbu życia, co jest we mnie jak płomyk — by śmierć go nie zdmuchnęła nagle, po kryjomu... Żeby spać spokojnie mogły całe domy — czuwają z Tobą Anioły, nieznane nikomu. I choć gasną latarnie i lampki czujników — nie gasną Twoje oczy, Stróżu i Strażniku! Tyle już złego mogło mi się zdarzyć, lecz mnie ominęło — DZIĘKI TWOJEJ STRAŻY! Tutaj w domu, na ulicy, boisku, podwórzu — czuwaj wciąż i strzeż mnie, MÓJ ANIELE STRÓŻU! TY ZAWSZE Jak to dobrze, że Ty nie musisz zerkać na zegarek, że czasu masz dosyć — nie chwilę, lecz STALE! Że się nigdy nie śpieszysz, jak ciuchcia zdyszana, że mógłbyś mnie dzień cały trzymać na kolanach! To cudowne, że chce Ci się słuchać mnie bez przerwy i nie mówisz mi zaraz, że Ci „szarpię nerwy”! Ty się nie obrażasz i nie trzaskasz drzwiami, nie odchodzisz, gdy coś Cię urazi lub zrani. Dla Ciebie nic nie jest gdzieś lepsze, ciekawsze, bo Ty przy mnie jesteś, więc bądź już — NA ZAWSZE! PRZY MNIE STÓJ Ty wiesz, że nie lubię swojego cienia, bo wlecze się po ziemi i ciągle się zmienia... A taki jest ciemny, jakby chował pod sobą półdiablę, które złe myśli podsuwa mi nagle... I wtedy widzę tylko ciemne kolory, to, co złe i brzydkie, jakby z jakiejś nory wyszły czarne cienie, by zasłonić słońce i calutką ziemię, i to, co jest dobre, i piękne, i Boże... A zapominam wtedy, że Ty mi pomożesz! Że stoisz przy mnie — ze światła cały — po to, by cienie całkiem poznikały! Dlatego taki jasny, Latarniku Mój, gdy gaśnie to, co dobre — PRZY MNIE ZAWSZE STÓJ! RANO Chyba to Ty otwierasz mi oczy zaspane i sny zdmuchujesz, jak bańki mydlane... Bo chcesz mi w prezencie dać dzień czasu cały — od Pana Boga — jak list jeszcze biały do napisania czegoś dobrego, co mam dziś zrobić — jak baśń pięknego. — „Dziękuję!” — szepczę Bogu i „W imię Ojca i Syna...” ten dzień nieznany razem z Nim zaczynam. No i z Tobą, Aniele, bo jesteś gotowy z dobrymi pomysłami iść ze mną w dzień nowy. Ale potem będzie tyle różnych zdarzeń, ktoś inny mi podpowie wiele innych marzeń, wcale nie tak dobrych, jak Twoje pomysły... Pomóż, by złe rzeczy z tych myśli nie wyszły! Prowadź mnie swą ręką — tak dobrą, kochaną — Za szeptem Pana Boga, co dał mi dzień RANO. WIECZÓR Wieczorem mnie zapraszasz pod parasol ciszy, gdzie stukanie serca z tą ciszą się słyszy... Gdzie można znów zobaczyć wszystkie dobre chwile, jak wlatujące do serca bajeczne motyle. Tam można też zobaczyć we łzie, jak na ekranie, to, co dziś bolało... Lecz koniec z płakaniem! Trzeba tam dojrzeć także swoje winy, krzywdy komuś zrobione i smutek maminy... I ze wstydem i żalem szepnąć: „Moja wina... Przepraszam Ciebie, Ojca i Syna, i Ducha Świętego, i każdego przeze mnie dziś zasmuconego”. Pomóż mi, Aniele, gdy już słońce zaszło, by ekran telewizora też mógł w końcu zgasnąć. Żeby zasypiając nikt już strachu nie czuł, tylko Bożą dłoń nad sobą, jak w Wigilię WIECZÓR. WE DNIE Dzień, to trochę godzin oświetlonych słońcem, które po to wschodzi, by oczom patrzącym pokazać, jakie naprawdę jest wszystko: drzewo i kwiaty, bursztyn i mrowisko... Żeby przepędzić straszne cienie nocy i żeby móc patrzeć komuś prosto w oczy. Ty wiesz to wszystko, Aniele Słoneczny, bo u Ciebie dzień tak długi jest, że wieczny, i wszystko tak czyste, jak łza Matki Boskiej, a wszystko tak jasne, jak Boże drogi proste. Naucz mnie patrzeć tak prosto i jasno, żeby Boże światło nigdy mi nie zgasło, żeby rozświetlało, co dobre jest i piękne, i żebyś do tego prowadził mnie za rękę drogą taką, którą Ty do nieba biegniesz. Nie chowaj się za chmurę, jak słońce czasem WE DNIE. W NOCY Na jednym obrazku masz gwiazdę nad głową — taką bardzo jasną w noc bezksiężycową. Masz ją jak latarkę — Bóg Ci ją rozświetlił, byś w okno otwarte sfrunął z nią jak świetlik. Żebyś dał mi znak nią, gdy się bardzo boję, a jej Boże światło niech wpadnie w sny moje. I niech mi zostanie w oczach, pod powieką, żeby, kiedy wstanę, było niedaleko — Jak Ty, wciąż gotowy do cichej pomocy w każdy ranek nowy, no i każdej NOCY. BĄDŹ MI ZAWSZE Wiem, że kiedyś Tobiasz z Aniołem Rafałem wędrował jak żołnierz ze swym generałem. Ten Anioł był mu bratem, stróżem, przewodnikiem — i wiosną, i latem, jak Boży nauczyciel. Czy Ty też być możesz moim przyjacielem, który mi pomoże i zawsze i wiele? Który wędrował będzie blisko przy mnie, ze mną, każdą drogą wszędzie, gdzie jasno jest i ciemno. Bądź mi jak cień jasny — Anioł Wędrowniczek, na którego Pan Bóg i ja ZAWSZE liczę! KU POMOCY Popatrz, jaki ze mnie jest mały człowiek i wiesz, bardzo mi przyjemnie, gdy duży mi powie: „Chcesz, to ci trochę w tym pomogę”. Wtedy razem z dużym dużo zrobić mogę. Ty jesteś duży i chcesz mi pomóc wszędzie: w przedszkolu, w szkole, na wycieczce, w domu — niewidzialną ręką, jakby Cię nie było, jakby to się samo stało, samo się zrobiło... Przepraszam Cię, że nie pamiętam, ile Ty wciąż robisz — ze mną, za mnie i dla mnie, jak w baśni... bożęta. Proszę Ciebie — co masz w sobie tyle Bożej mocy — w każdą chwilę o trochę pomocy. STRZEŻ DUSZY Ty wiesz najlepiej, że to, co się modli we mnie, co kocha, tęskni, przed Bogiem się wzrusza — to Boży oddech we mnie — DUSZA. W niej mieszka życie — to, co nie umiera i Ty śnisz mi się, jak okno otwierasz do nieba, jak do baśni... Proszę Cię, weź rozjaśnij tym niebem moją duszę, żeby widać było każdy zła okruszek, co jej może zaszkodzić, jak trucizna ptakom, choćby był mały, jak ziarenko maku... Pomóż mi się pilnować, by zła w niej nie zaprószyć, Aniele Boży Stróżu — Strażniku mojej DUSZY. CIAŁA MEGO Ty też chyba słyszysz, mój Aniele Stróżu, jak wszyscy dorośli bez przerwy mi mówią: „Uważaj na głowę, na oczy, na uszy, by nie rozbić, nie skaleczyć, ani nie zaprószyć...” Tyle jest niebezpieczeństw, a każde ogromne, że na pewno o którymś z nich zaraz zapomnę... I zaraz się przeziębię, coś sobie stłukę, zranię, coś podrapię sobie, albo nawet złamię... Stań więc przy mnie na straży przed niebezpieczeństwami — niech mnie nic za mocno nie sparzy i nie zrani. A gdy się coś stanie, to bądź jak ambulans z lekarzem, co mi ranę bandażem otula. Pomóż mi uważać, by mieć wszystko zdrowe i czuwać, by nie stracić skarbu życia drogiego — Aniele Strażniku CIAŁA MOJEGO. I DOPROWADŹ MNIE Nie wiem, czy Ty nawet potrafisz policzyć, ile jest dróg, dróżek, ulic i uliczek? A każda gdzieś prowadzi, a gdzie — tego nie wiem... Może Ty mi zdradzisz sekret znany w niebie: Którą drogą me serce może powędrować, żeby nie zabłądzić, nie szukać od nowa drogi do nieba prostej tak jak promyk? — Drogowskazów trzeba dla serc zagubionych! I mnie potrzeba świateł i znaków zakazu, by serce jak gapę zatrzymać od razu, gdy chce pójść drogą krzywą, fałszywą i ciemną, gdy w grzech jak w przepaść chce wpaść razem ze mną. Bądź wtedy jak pilot, jak przewodnik Boży, by serce trafiło do Tego, kto mnie stworzył — do Boga, który każe Ci ze mną wędrować. Do Niego mnie prosto w końcu DOPROWADŹ! DO ŻYWOTA WIECZNEGO Wiesz, Aniele Boży, chcę być jak pierwiosnek, kiedyś, gdy otworzysz mi oczy w tę wiosnę, która w końcu przyjdzie po śmierci naszej zimie, której Pan Jezus WIECZNOŚĆ dał na imię. — Czyli coś bez końca i bez umierania, bez zachodu słońca, bez czasu umykania... Ty znasz tę krainę, w której wszystko żyje, gdzie każde serce żywe, jak dzwonek Bogu bije, i nikt się nie boi, że się szczęście skończy, bo śmierć się tam nie czai, by serca rozłączyć... Tam zaprowadź kiedyś mnie i ludzi wszystkich, którzy mi tam będą chyba bardzo bliscy, bo żyć będziemy razem bez strachu żadnego. A Pan Bóg nam pokaże to coś niewidzialnego, co czeka na nas za drzwiami ŻYWOTA WIECZNEGO. AMEN I niech to wszystko — tak jak Pan chce — się stanie: – to moje z Tobą ciche rozmawianie, – to nasze razem po świecie wędrowanie – i kiedyś w niebie razem zamieszkanie! Aniele Boży, Stróżu mój, Ty zawsze przy mnie stój, Rano, w wieczór, we dnie, w nocy, Bądź mi zawsze ku pomocy, Strzeż duszy, ciała mego, Doprowadź mnie do żywota wiecznego. Amen. Dzieci nie cieszyły się żadnymi względami ani prawami. Tymczasem Jezus bierze je w obronę, błogosławi i napomina, by nimi nie gardzić, gdyż mają potężnych patronów w niebiewłaśnie aniołów. Co o Aniołach zdradził nam sam Jezus? Postać Anioła Stróża upowszechniła się w Kościele w czasie reformacji. Najczęściej kojarzy się z pobożnymi obrazkami, na których bywa przedstawiany w roli opiekuna małego dziecka. Te dewocyjne wyobrażenia nie są jednak tworem wyobraźni, ale mają swe źródło w Biblii. Można więc powiedzieć, że kult Aniołów Stróżów jest uzasadniony teologicznie, z drugiej strony wyraża odwieczną ludzką potrzebę opieki "sił wyższych" (M. Bussagli). Pismo Święte w różny sposób ukazuje rolę Anioła Stróża. Jego postać przewijała się już w cytowanych wcześniej tekstach. Zwrócimy jeszcze uwagę na kilka z nich. POSŁANIEC WOLI BOŻEJ Księga Hioba przedstawia człowieka sprawiedliwego, pobożnego, wiernego Bogu, którego dotyka niezasłużone cierpienie. Hiob przeżywa odrzucenie ze strony najbliższych, nawet żony, niezrozumienie i oskarżenia ze strony najlepszych przyjaciół, milczenie Boga. W tej dramatycznej sytuacji zdaje się całkowicie na Pana: Dobro przyjęliśmy z ręki Boga. Czemu zła przyjąć nie możemy? (Hi 2, 10). Hiob wie, że w jego życiu nic nie dzieje się bez woli Bożej i mimo tragicznej - po ludzku - sytuacji, nadal wychwala Pana. Księga Hioba jest próbą zrozumienia tajemnicy cierpienia. Ona wchodzi w rany ludzkości ( Martini), w nasze rany i stara się nadać im sens. W kontekście cierpienia Hioba pojawia się postać Anioła Stróża. Jeden z mędrców i przyjaciół Hioba, Elihu, wskazuje na jego pomoc w życiu cierpiącego: Gdy ma on swego anioła, obrońcę jednego z tysiąca, co mu wyjaśni powinność; zlituje się nad nim i prosi: "Uwolnij od zejścia do grobu, za niego okup znalazłem" (Hi 33, 23-24). Rola anioła orędownika w ludzkim cierpieniu jest potrójna. Przede wszystkim pokazuje człowiekowi jego "joser", "obowiązek", to, co słuszne, odsłaniając mu zatem powody cierpienia, jego logikę […]. Po drugie, anioł pociesza człowieka, okazując mu swoją litość ("hnn"), swoją sympatię. Jest on sprzymierzeńcem człowieka, w przeciwieństwie do szatana. Wreszcie anioł przedstawia Bogu "kofer", "okup" za życie cierpiącego […] ofiaruje Bogu - nawrócenie człowieka (G. Ravasi). Anioł Stróż jest więc potężnym orędownikiem człowieka przed Bogiem w obliczu jego cierpienia i oskarżeń ze strony szatana. STRÓŻ NA WSZYSTKICH DROGACH Postać Anioła Stróża jako obrońcy biednych i uciśnionych pojawia się zarówno w Pięcioksięgu, jak i w psalmach. Księga Wyjścia opisuje drogę Izraelitów wiodącą przez pustynię do ziemi obietnicy. W tej drodze towarzyszy im anioł, który pełni rolę stróża całego ludu. Za dnia idzie na czele, wskazując cel, a w nocy przesuwa się na tyły, osłaniając lud przed wrogiem (Wj 14, 19nn). Lud, mając takiego patrona i obrońcę, powinien mu być wierny i posłuszny oraz otaczać go szacunkiem: Oto Ja posyłam anioła przed tobą, aby cię strzegł w czasie twojej drogi i doprowadził cię do miejsca, które ci wyznaczyłem. Szanuj go i bądź uważny na jego słowa. Nie sprzeciwiaj się mu w niczym (Wj 23, 20-21). Również Psalmista mówi o obronnej roli anioła, który zakłada obóz warowny wokół bojących się Jego i niesie im ocalenie (Ps 34, 8). Z kolei Psalm 91 wskazuje na obecność i opiekę aniołów towarzyszącą człowiekowi wszędzie z rozkazu Bożego: Niedola nie przystąpi do ciebie, a cios nie spotka twojego namiotu, bo swoim aniołom dał rozkaz o tobie, aby cię strzegli na wszystkich twych drogach. Na rękach będą cię nosili, abyś nie uraził swej stopy o kamień (Ps 91, 10-12). Aniołowie są gwarantem właściwej drogi, pozwalają człowiekowi dokonywać właściwych wyborów i przeciwstawiać się wszelkiemu raniącemu złu. Mając u boku anielską pomoc, człowiek jest strzeżony bezpośrednio przez samego Boga, który pozwala mu bezpiecznie i z łatwością przejść nie tylko po kamieniach pustyni życia, ale także po obszarach zaminowanych przez zło (G. Ravasi). Świadomość obecności i opieki Aniołów Stróżów powinna napawać nadzieją oraz wdzięcznością. Winna również pobudzać do dobrych czynów i unikania zła. Radzi Peter Kreeft: Kiedy twój anioł stróż wybiera się, by załatwić jakieś sprawy, nie opuszcza cię, tak jak nie opuszcza Boga. Ulega bilokacji lub trilokacji. Aniołowie nie są ograniczeni przez przestrzeń do tylko jednego miejsca jednocześnie, tak jak ciała. Gdziekolwiek idziesz, zabierasz ze sobą swojego anioła. A więc nim pójdziesz dokądkolwiek, zapytaj sam siebie, czy jest to odpowiednie miejsce dla anioła. KAŻDY NAJMNIEJSZY W KRÓLESTWIE BOŻYM MA POTĘŻNEGO OBROŃCĘ Malarze najchętniej ukazują Anioła Stróża jako opiekuna prowadzącego dziecko za rękę. Bywa również przedstawiany w chwili, gdy uczy dzieci modlitwy, wskazuje ręką kierunek (niebo) lub wielką tarczą chroni je przed złem. Te funkcje Anioła Stróża wyraża również modlitwa, odmawiana szczególnie w dzieciństwie: Aniele Boży, Stróżu mój, ty zawsze przy mnie stój. Rano, wieczór, we dnie, w nocy, bądź mi zawsze ku pomocy. Strzeż mnie od wszelkiego złego i zaprowadź mnie do żywota wiecznego. Amen. Pietro Ricchi w swoim wyobrażeniu Anioła Stróża nawiązał do relacji rodzinnych. W czasie kłótni małżeńskich bywa czasem tak, że jedno z rodziców chroni dziecko przed gniewem i agresją drugiego. Artysta przedstawił dziecko tulące się z wielką ufnością w ramionach anioła. Ponadto Stróż posiada tarczę, pod którą można się ukryć przed gniewem ojca jak pod spódnicą matki (M. Bussagli). Jezus, ostrzegając przed lekceważeniem ludzi małych i nieznaczących, potwierdza, że każdy z nich ma swego opiekuna w niebie: Strzeżcie się, żebyście nie gardzili żadnym z tych małych; albowiem powiadam wam: Aniołowie ich w niebie wpatrują się zawsze w oblicze Ojca mojego, który jest w niebie (Mt 18, 10). Dziecko jest symbolem spontaniczności, naturalności, prostoty, braku komplikacji. Dzisiaj dziecko uważane bywa za luksusową zabawkę, jest rozpieszczane i uwielbiane. W mentalności hebrajskiej dzieci przyjmowano przede wszystkim jako Boże błogosławieństwo. Podczas ceremonii zaślubin na progu domu lub namiotu rozbijano owoc granatowca, tak aby ukazały się liczne ziarna, mające symbolizować potomstwo, którego życzono małżonkom. Dzieci jednak nie cieszyły się żadnymi względami ani prawami. Tymczasem Jezus bierze je w obronę, błogosławi, sprzeciwia się apostołom, gdy je odpędzają (por. Mt 19, 13-15). Napomina, by nimi nie gardzić, gdyż mają potężnych patronów w niebiewłaśnie aniołów. Czyniąc wzorem dziecko, czyli tego, kto nieważny, słaby, bezbronny, Jezus weryfikuje ludzką miarę i hierarchię wartości. Być wielkim w oczach Ewangelii oznacza być otwartym na wszystko, co najmniejsze, słabe, potrzebujące szacunku i miłości. Być wielkim oznacza być prostym i pokornym. Postawa dziecka pozwala również odejść od nadmiernego racjonalizmu i zawierzyć wewnętrznej intuicji oraz duchowemu światu aniołów. Wierzyć w aniołów to znaczy wejść głęboko w tajemnicę wiary i przekroczyć tę, wyborną i naiwną, ludową pobożność, która zbyt często je otacza! Ukazują nam oni drogę i prawdę. Otwierają przed nami nieskończone horyzonty i pomagają nadać sens naszemu życiu. Trzeba nadstawiać ucha, nauczyć się na nowo "czuć" świat ducha, by na nowo oswoić anielski świat (N. Timbal). *** Tekst pochodzi z książki Stanisława Biela SJ: "Aniołowie. Medytacje biblijne" wydanej przez Wydawnictwo WAM Stanisław Biel SJ - rekolekcjonista i kierownik duchowy, dyrektor Domu Rekolekcyjnego w Zakopanem. Autor książek i artykułów z dziedziny duchowości.

a anioł stróż z tych białych róż nuty